drobna maja

Marysia

Nieśmiała i niedoświadczona studentka czeka na nauczyciela

Studiowanie w Białymstoku nauczyło mnie życia szybciej niż jakikolwiek podręcznik. Przyjechałam tu dwa lata temu i od tego czasu balansuję między światem nauki a moją prywatną, gorącą tajemnicą. Prawda jest taka, że studencki budżet rzadko się dopina, a ja lubię dobrze wyglądać i czuć się niezależna. Wybrałam seks telefon, bo kocham seks i wszystko, co z nim związane – każdą rozmowę, każdy jęk i każde wyznanie, które pada w mroku nocy. Nie mam zamiaru się z tym kryć ani za to przepraszać; intymność to dla mnie sztuka, a nie tabu.

Mój problem? Ciągły niedosyt. Codzienność na uczelni jest szara, a moje ciało domaga się namiętności i czułości, której nie dostaję na co dzień. W głębi duszy jestem uległa i uwielbiam czuć nad sobą męską dominację, ale to tylko jedna strona medalu. Kiedy w grę wchodzi prawdziwe pożądanie, potrafię wyciągnąć pazurki, przejąć stery i stać się nienasyconą kusicielką, która dokładnie wie, jak doprowadzić mężczyznę do szaleństwa. Może właśnie teraz mijasz mój blok? Może siedzę przy oknie i myślę o tym, jak by to było usłyszeć Twój głos? Nie daj mi dłużej czekać w tej nieznośnej samotności. Wybierz wersję mnie, która najbardziej Cię kręci, i zadzwoń. Sprawdźmy, jak daleko zaprowadzi nas ta rozmowa

Możliwość komentowania została wyłączona.